52. Dzień doobry !
Hanie dzień bardzo się dłużył w pracy.. Może dlatego, że nie było Piotra..
że jej nie zaczepił od tak po prostu na korytarzu i nie pocałował bardzo czule
jak zawsze.. Minęło dopiero raptem osiem godzin kiedy go nie ma, a ona już
całkowicie o nim myślała i bardzo, ale to bardzo tęskniła.. Z tego ciągłego i
natarczywego natłoku myśli o nieobecnym Piotrze wyrwała ją Lena, która akurat
weszła do Hany gabinetu..
- Ohooo.- Powiedziała na wstępie Lena po czym dodała..
- Widzę, że myślimy, myślimy..- powiedziała ze szczerym uśmiechem kobieta..
- Niee.. Już nie.. Co się sprowadza w moje skromne progi? – Hana chciała
być równie zabawna jak jej przyjaciółka..
- Nie wcale..- Lena starała się brzmieć nieco sarkastycznie, ponieważ na
pierwszy rzut oka wiedziała, że Hana kłamie.
- Mów co Cię gryzie..- dopowiedziała po chwili Lena..
Hana w tym czasie wzięła jak zawsze głęboki wdech, spojrzała na telefon czy
nie ma aby przypadkiem żadnego nieodebranego połączenia od Piotra, po czym
zaczęła..
- Piotr pojechał do Krakowa.. Do Tosi.. Magda ma z nią jakieś problemy..-
powiedziała Hana, która wyglądała jakby nadal była zamyślona..
- I ty nie miałaś nic przeciwno żeby tam pojechał ?- zapytała z
niedowierzaniem w głosie Starska..
- No a co miałam mu powiedzieć ?!.. Miałam mu zabronić pojechać do własnej
córki..- powiedziała nieco sarkastycznie Hana..
- No nie..- Lena wyglądała na równie zamyśloną jak Goldberg..
- W sumie to jest to bardzo urocze, że przez jeden dzień tak za nim tęsknisz..-
Lena mówiąc to nieco się zaśmiała..
- Mhm.. Przez jeden już „staję na głowie", a co to będzie za jeszcze
kolejne dwa dni..- Hana była nieco przygnębiona..
- Spokojnie.. Taka kilkudniowa przerwa dobrze wam zrobi..- powiedziała
Lena, posyłając w stronę Hany znaczące spojrzenie..
- Ale Ty jesteś zbereźna..- odpowiedziała równie szybko Hana..
- A tak w ogóle to jak tam między Tobą a Witkiem ?- Goldberg starała się
nieco zmienić temat..
- W porządku.. Chyba wreszcie wszystko..- kobieta nie zdążyła dokończyć,
ponieważ przerwał jej telefon Hany..
Goldberg ukrawkiem spojrzała na telefon kto dzwoni i równie szybko
powiedziała..
- Przepraszam, ale to Piotr.. Muszę odebrać..- powiedziała zaobsarbowana
Hana po czym odebrała telefon i podeszła do okna..
- Jasne.. Poczekam..- mówiąc to Lena wiedziała, że Hana już jej na pewno
nie słucha..
Hana z Piotrem nie rozmawiała wcale długo.. Trwało to zaledwie dziesięć minut..
Jedyne czego dowiedziała się Goldberg, to tego że Tosia ma jakieś problemy z
koleżankami w klasie i jest wobec nich nieco agresywna.. Był to dla Hany
ogromny szok ponieważ wydawało jej się że dosyć dobrze zna dziewczynkę a tu
takie coś.. Mimo wszystko bardzo jej ulżyło, kiedy Piotr się w końcu odezwał..
- Ja Ciebie też..- powiedziała bardzo czule kobieta do telefonu, po czym
się rozłączyła.. Patrzyła się tak w telefon jeszcze chwilę, lecz po chwili
przysiadła się do Leny, która wciąż na nią czekała..
- Przepraszam, że tak długo.. – Hana chciała jakoś się wytłumaczyć..
- Przestań.. Przecież musiałaś dowiedzieć się co u Twojego męża..- Lena naprawdę
rozumiała Hanę.. Sama zawsze chciała wiedzieć i być obecna w zyciu Witka..
- I co, dowiedziałaś się w końcu czegoś ? Nie będziesz się już tak
zadręczać? – dopytywała Starska.
- Tak.. I tak szczerze to od razu mi lżej..- powiedziała już nieco
spokojniejszym głosem Hana..
- No więc na czym skończyłyśmy ?- Hana wydawała się naprawdę zainteresowana
wcześniejszą rozmową z Leną..
- Na mnie i na Witku… Wreszcie się nam dobrze układa.. Już dawno nie
byliśmy tak szczęśliwi..- Starska mówiła to na serio bardzo szczerze..
Przyjaciółki rozmawiały tak jeszcze przez jakąś chwilę, do czasu aż do
gabinetu „ nie wleciał” Wójcik z nagłym przypadkiem dla Goldberg.. Chodziło o
jednojajową ciąże bliźniaczą..
Hana dopiero późnym wieczorem, ale to naprawdę późnym znalazła się w domu..
Kiedy tylko weszła do salonu od razu „opadła” na łóżko.. Jedyne czego jej teraz
brakowało to Piotra.. Apropo Piotra, to miał do niej się jeszcze dzisiaj
odezwać.. Odruchowo sprawdziła komórkę, lecz nic tam nie było.. Zero
nieodebranych połączeń..
Hana leżała tak sobie, dosłownie nic nie robiąc.. Zbierała się już właśnie
żeby wstać, lecz nagle zaskoczył ją telefon.. Była pewna, że to Piotr więc
nawet nie spojrzała na wyświetlacz, tylko odruchowo odebrała..
- Dzień dobry.. Przepraszam, że przeszkadzam o tak późnej porze, ale miałam
umówić się z Piotrem w sprawie przyszłego weekendu, który ma u was spędzić
Tosia, lecz nie mogę się do niego dodzwonić..- powiedziała tak zwyczajnie, jak
zawsze „prosto z mostu” Magda…
Komentujcie ♥ Zaskoczcie mnie tak miło jak poprzednio ! ♥ xoxoxo
<3
OdpowiedzUsuńNooo, teraz to się Hana wkurzy ... ! Genialna jesteś :3
OdpowiedzUsuńJak to się wszystko potoczy to dopiero wyjdzie w kolejnych częściach :) Dzięki za miłe słowa, ale "genialna" to chyba az tak nie jestem :P
Usuńoj ja tez uwazam ze jeates :)
UsuńNo wlasnie ! Jestes, jestes :**
Usuńjestes !
Usuńw takim momencie KONIEC !?
OdpowiedzUsuńnapięcie, napięcie i jeszcze raz napięcie :0 xoxo ♥
Usuńno i się wydało że Piotra nie ma w Krakowie ://
OdpowiedzUsuńNo nareszcie <3 Boskieee !!! Świetny wątek !
OdpowiedzUsuńo kurczeee ! noo napięcie jest , spisałaś się :*
OdpowiedzUsuńYhym, popieram ! <3
UsuńFajne <3
OdpowiedzUsuńCzekamy niecierpliwie na jutro i next ! :D
OdpowiedzUsuńthe best !
OdpowiedzUsuńwow ale beda jaja jak teraz Hana sie dowiedziala ze Piotr ja oklamal :o
OdpowiedzUsuńjuz nie moge sie doczekac !
Wlasnie ja tak samo !
UsuńSuper!!!! Ale napięcie czekam na jutrzejszy next :D
OdpowiedzUsuńniezastąpione <3
OdpowiedzUsuńJa prd... Czytam ale nie komentuję, a tu taki szok... No i oczywiście idealny moment na zakończenie części, po prostu dziękuję za napięcie... I jak ja teraz pójdę spać? :P
OdpowiedzUsuńBomba ! *.*
OdpowiedzUsuńcały dzień czekałam na next, a tu wchodzię i proszę akurat w takim momęcie, mam nadzieje, że jutro będzie więcej części !!!! ;)
OdpowiedzUsuńNo z napieciem to sie postaralas ;) I nak ja teraz do szkoly pojde ?! Nie da rady :D Zbyt wciagajce
OdpowiedzUsuńLOL noo ja już jestem tak uzależniona, że przed szkołą wcbodze ! <3 Ale trzeba przyznać, ma talent !!
Usuńbędzie dzisiaj next ??
OdpowiedzUsuńmamy nadzieje ...
Usuńw taim mimęcie NIE
OdpowiedzUsuńIdeeeeal
OdpowiedzUsuńdalej, dalej !
OdpowiedzUsuńNoo teraz to sie Hana ostro zdenerwuje xDMEGA
OdpowiedzUsuń<3:*
OdpowiedzUsuńbardzo bardzo bardzo wciągające ! Nie wytrzymam do kolejnej cześci ! *.*
OdpowiedzUsuń<3 Looooove it !
OdpowiedzUsuńdawaj szybko następne !
OdpowiedzUsuńbiedna Hana, niczego nieświadoma ... wścieknie się na Piotra :(
OdpowiedzUsuńjeden z najzajebistszych blogów!!!! super :)
OdpowiedzUsuńzgadzam się ! <3
UsuńI HaPi wisi na krawędzi xD Piotr, dasz sobie rade Opo geeeenialne !
OdpowiedzUsuńMoj ulubiony blog <3
OdpowiedzUsuń:3
OdpowiedzUsuńO.o ciekawe co Hana zrobi :/ kiedy next ? :**
OdpowiedzUsuńMoże w tygodniu mniejsza aktywności... ale ja czekam wieczorem na next ! Rewelacyjna jesteś :*
OdpowiedzUsuńBoskie boskieeeee !
OdpowiedzUsuńszybko next :)
OdpowiedzUsuń*_______________* OMG ! CO dalej !?!?!?
OdpowiedzUsuńTez jestem ciekawa. Ale sobie Piotr nagrabił xD Hana się wkurzy, oby nie zaszodziło to ciąży xD
Usuńten blog sprawia,że aż tak mocno nie tęsknie za NDiNZ <3
OdpowiedzUsuńDosłownie :D
Usuńczekam na next!
OdpowiedzUsuńjesteś niezwykła ^^
OdpowiedzUsuńREWELKA
OdpowiedzUsuńJejku :3 Ale się namieszało ... dawaj next !
OdpowiedzUsuńnooo, czekamy !
OdpowiedzUsuńczekam tez ! juz od 2 godzin xd
UsuńAle akcja ! Co dalej ??
OdpowiedzUsuń<3 No po prostu nie do opisania ! Emocje, napięcie, HaPi ! *.*
OdpowiedzUsuńsuper
OdpowiedzUsuńzaje...fajne :D
OdpowiedzUsuńnext !
OdpowiedzUsuńmogłabyś pisać scenariusze <3
OdpowiedzUsuńzgadzam sie !! :)
Usuńdalej !!!
OdpowiedzUsuńświetne *_*
OdpowiedzUsuńodlotowe
OdpowiedzUsuńaaaaaaaaaaaaaaaaaa ! jaram się :D nie wytrzymam dłużej
OdpowiedzUsuńWszystko się sypie. Piotr zaczął ja okłamywać :( Niby chce ją chronić, ale pewnie bd na niego zła ! BECZE
OdpowiedzUsuńnext, bejbee :)
OdpowiedzUsuńJa do jutra NIE WYTRZYMAM ! Zbyt wciągające, spać mi nie daje xD
OdpowiedzUsuń