Pages - Menu

poniedziałek, 2 września 2013

Czytamy ! Dzięki Misiaki za wejścia ♥ !


Będzie mały przeskok w czasie, ale się tym nie przejmujcie :) Wszystko będzie opisane niżej :)




132. Konfrontacja.


* PIĘĆ LAT PÓŹNIEJ…*



Po niecałym pół roku, Hana urodziła zdrowego chłopca – Olafa.. Imię wybrali dla niego zupełnie przypadkowo. Hana od samego początku mówiła, że przypomina jej Piotra, pod każdym względem. Dosłownie.. Z początku wszystko układało im się aż nadto cudownie. Razem w piątkę ( czasem w szóstkę, jeśli tylko Tosia przyjeżdżała na weekend ) chodzili na spacery, place zabaw, parki rozrywki jak i jeszcze wiele innych atrakcji. Olivier wraz z Olafem dumnie opiekowali się siostrą. Na każdym kroku jej pilnowali i czasem „sprzeczali” się z sobą, którego to teraz kolej na zabawę z Olivką.
Zawsze doprowadzało to do śmiechu zarówno Hanę jak i Piotra.. Pomiędzy nimi trwała cudowna sielanka. Niestety jak się okazało do czasu.
Piotr zaczął ciężej pracować, by zarobić na cały dom, który w końcu wraz z Haną zaraz po urodzeniu Olafa kupili. Przez to, odsunęli się od siebie. Nie było to spowodowane wygaśnięciem uczucia między nimi, bo do czegoś takiego na pewno nie doszło. Chodziło bardziej o to, że po prostu nie mieli czasu ( bardziej Piotr go nie miał ) by spędzić ze sobą chwilę, czy nawet zwykły wieczór..
Hana z początku oczywiście rozumiała jego priorytety, no ale bez przesady. Na obecną chwilę zaczęło ją to bardzo, ale to bardzo denerwować. Z tego wszystkiego, nie potrafi nawet tak na spokojnie porozmawiać z Piotrem. Co chwilę o coś się sprzeczają, jeśli to nawet jakaś błahostka.. Tak samo było i tego wieczoru.
Piotr wrócił późnym wieczorem do domu. Oczywiście dzieciaki już smacznie spały, w porównaniu do Hany, która siedziała właśnie na kanapie w salonie, oglądając telewizor.. Położył swoją teczkę w przedpokoju.
- Hej..- zaczął miłym głosem, przysiadając się obok żony..
Hana nawet na niego nie spojrzała. Nie miał pojęcia o co jej znowu chodzi. Nawet specjalnie tego wieczora przyszedł wcześniej niż zwykle, by spędzić z nią trochę czasu i o. Nawet nie zwraca na niego uwagi. Nie musiał ukrywać jakie to jest dla niego frustrujące.
- Na co tym razem się gniewasz ? Co znowu zrobiłem, a czego nie ?- mówiąc to cały czas się jej przyglądał, lecz ona tylko udawała, jak to bardzo zapatrzona jest w ekran telewizora. W dodatku leciał jakiś program dokumentalny, który był już setki razy powtarzany. Nawet Piotr to wiedział, a nie ma czasu na tego typu rzeczy.
- Mówię coś Hana..- już naprawdę miał dość tego wszystkiego, lecz Hana dalej nic. Nawet się nie ruszyła. Gawryło się wkurzył. I to bardzo. Zerwał się z kanapy, biorąc do ręki pilota i wyłączając to chore ustrojstwo.
- Możesz teraz łaskawie ze mną porozmawiać ?- jego ton głosu brzmiał aż nadto sarkastycznie.
- A nie pomyślałeś, że może akurat ja nie mam dzisiaj nastroju do rozmów ?- odpowiedziała równie oschle Hana. Tym razem obdarowała go surowym spojrzeniem.
Zobaczył w jej oczach żal, przepełniony złością. Wiedział, że zawalił. Całkiem niedawno, gdy zszedł mu pacjent na stole wrócił do domu cały pokiereszowany. Nie miał na nic ochoty. Dosłownie na nic.. No, a Hana wtedy mu opowiadała o czymś, lecz on był nieobecny. No i powiedział to, co ona teraz.. Był pewien, że jest na niego wściekła. Z resztą, bądź co bądź wcale się jej nie dziwi.
Piotr głośno westchnął, po czym usiadł na skraju stołu.. Tym sposobem siedział prosto przed Haną, wpatrując się w nią gdy jest cała rozdrażniona.
- Wiem, że ostatnio zawalam sprawę i to na całej linii..
- Ostatnio ?- zapytała z pogardą, prychając przy tym.
- Nie łap mnie za słówka Hana.. Proszę..- zaczął potrząsać głową z tej bezradności.
- Postaram się zmienić.. Zwolnię z dyżurami..- dodał po chwili Gawryło.
- Daj spokój.. Który raz to słyszę, a i tak nic z tym nie zrobisz ? Mówisz tak tylko po to, żeby pójść do łóżka..- Hana powoli zaczęła przeginać i sama zaczęła bić się w myślach, za to co powiedziała. Od razu jej policzki zaczęły płonąć rumieńcem.. Bądź co bądź lubiła taki zwrot akcji, zwłaszcza gdy godzili się nocami, w dodatku dość namiętnie..
- Tym razem mówię poważnie.. Jesteś razem z dzieciakami, dla mnie największą wartością.. Zapamiętaj to sobie, proszę..- mimo, iż był zły, starał się to ukryć. Nie chciał dać się jej sprowokować i powiedzieć o te kilka zdań za dużo. Nie tym razem.
- Zobaczę to może uwierzę..- odpowiedziała beznamiętnie, wstając z kanapy i udając się na piętro, prosto do sypialni..
Piotr nawet za nią nie poszedł. Wiedział, że jak teraz pójdzie to doleje tylko oliwy do ognia i skończy się tym, że będzie musiał spać w gościnnym. Wolał nie ryzykować. Zamiast tego, udał się prosto do łazienki, by wziąć odprężającą kąpiel i choć na chwilę zapomnieć o jego zwariowanym życiu.. Co on takiego robi, że cały czas nie pasuje Hanie ? To, że zarabia na rodzinę, na dom ? Czy to tak wiele ? Już sam nie wiedział co myśleć. Póki co, postanowił udowodnić Hanie, że tym razem mówi prawdę. Może chociaż teraz wszystko wróci na stary tor. Może chociaż teraz..

KOMENTUJCIE, PROMUJCIE, KOCHAJCIE ! ♥

22 komentarze:

  1. Kochanie moje, co to ma być ?! dawaj nexta i to już ! ♥

    OdpowiedzUsuń
  2. naprawde genialne czekam na next !! :*
    zapraszam do nas http://prawdziwamiloscznajdzienas.blogspot.com/?m=1

    OdpowiedzUsuń
  3. NIEDOBRA HANA !! :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Czuję , że będzie się działo :D Next szybciutko :)))

    OdpowiedzUsuń
  5. Suuper. :D dobrze, że jest trochę pikanteri. ^^

    OdpowiedzUsuń
  6. ♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥

    OdpowiedzUsuń
  7. teraz to dowaliłaś, poleciałaś po bandzie i to ostro
    czekam na nexta

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie moge sie doczekac nexta !

    OdpowiedzUsuń
  9. no, no.... ja już chcę next, czy Piotruś stanie na wysokości zadania???

    OdpowiedzUsuń
  10. A co z ulubionymi nocami.. ? ;< + neeexu. :D

    OdpowiedzUsuń
  11. no niech oni się pogodzą :D

    OdpowiedzUsuń
  12. czemu taka olewka na blogach?

    OdpowiedzUsuń
  13. Kocham cały czas i nie przestanę !!!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje, że każde słowo ;)